The Campbell Sisters

Lorenzo Bartolini
The Campbell Sisters dancing a Waltz (1821-1822)

SONY DSC


My quick retrospection to my favourite sculptures from Scottish National Gallery. Sulpture by Lorenzo Bartolini is the most important piece of Italian sculpture carved for a Scottish patron in the nineteenth century. The Capbell sisters – Emma and Julia showing marvelous artistic job by Bartolini, tip-toe poses, details of draperies are the best example of his craft. I absolutely fell in love with their graceful that comes from delicate ”moves” of marble sculpture… Please check out my all photos below, I focused on a divers perspectives, figures still dancing and talking… I’m sure that you’ll notice their dynamic around all visitors at the gallery 🙂


marble


sculpture


sculpture

details art


details


details


bartolini


bartolini


figure

My velvet love and Neon by Yael Bartana

_mg_8342


 

W obiektywnie Pauliny Babickiej, inspiracja neonem projektu Yael Bartana. Kilka zdjęć z Narodowej Galerii Sztuki Zachęta. Ostatnimi czasy powróciłam do moich ubrań z weluru, postawiłam tu na lekko ekstrawagancką marynarkę o ciekawej fakturze pionowych pasów. Stylizacje uspokoiłam basicową bluzką o jednolitym kolorze i klasycznymi, szarymi cygaretkami. Z pewnością welur zawita jeszcze nie raz w moich zestawieniach 🙂 Miłego oglądania!

In camera’s Paulina Babicka’s, inspiration by the neon project byYael Bartan. A few shoots from the Zachęta National Gallery of Art. Recently, I returned to my velur clothes, I choosen here a slightly extravagant jacket with an interesting texture with vertical stripes. I ”calmed down” my outfit with a basic white blouse classic and gray cigarette trousers. Certainly will chose velvet more than once for my future outft sets 🙂

Enjoy my post!

 

redlight


womensfashion


portrait


blackandwhite


blondegirl


me


profile


woman


me

RED LDN

WOMAN

Powracam do Was z moimi letnimi inspiracjami! Tym razem jest to głęboka czerwień, chodź ta miłość trwa zdecydowanie bardzo długo! Postawiłam na kontrast granatu i czerwieni, to coś co zdecydowanie przypadło mi do gustu. Czerwień bez wątpienia potrafi zdziałać cuda w letnich stylizacjach. Poniżej kilka prac artystów takich jak Joseph Kosuth czy Raymond Parker, to właśnie ich prace chodzą mi po głowie tego miesiąca, za sprawą tej głębokiej czerwieni. Szczególnie cenię sobie prace Josepha, który za sprawą sztuki konceptualnej bawi się z publicznością a tym samym zachęca ją do do myślenia nad tym co tak naprawę widzi odbiorca…

Czerwień zawsze!


I’m coming back with my summer inspirations! This time I chose deep red colour, although this love lasts from really long time! I decided for contrast between navy blue and deep red, this combination definitely appealed to me. The red colour can works wonder, especially in many summers outfits. You can find below a few examples of art who inspired me during this month. Works by Joseph Kosuth or Raymond Parker cause that I’m thinking about these works all the time! Especially conceptual art by Joseph is close to my heart, in result his audience is involved in perception his art. It’s kind of play with audience in the art’s gallery.

Red is always a good idea!

josepg-kosuth

JOSEPH KOSUTH


john-cedarstrom

JOHN CEDASTROM


chanel-high-waist-red-linen-skirt

CHANEL HIGH WAIST RED LINEN SKIRT


barry-oretsky

BARRY ORETSKY


cris-gianakosDodaj pliki

CRIS GIANAKOS


zbigniew-blajerski

ZBIGNIEW BLAJERSKI


raymond-parker-1980

RAYMOND PARKER


skyler-grey

SKYLER GREY


adam-wallacavage

ADAM WALLACAVAGE


ME


STRIPES


OUTFIT


heelsskirt


woman


portrait


outfitredskirt


skirt

Jan Brueghel the Elder + My plant print

bnbn

picture

painting

details

details3

details2

Jan Brueghel Aksamitny,  Bukiet kwiatów z poczwarkami i motylami1612, olej na miedzi.

Powyższa kompozycja to obraz autorstwa jednego z członków znanej rodziny Brueghel, Jana (starszego). Brueghel zwany często aksamitnym był zasadniczo jednym z czterech najważniejszych osobistości artystycznych tej rodziny. Urodzony w Brukseli w roku 1568 pozostawił po sobie wiele dzieł malarskich w których wykazuje on ponadprzeciętny talent w malowaniu kwiatów. Ojcem artysty był mistrzowski malarz Niderlandów Pieter Bruegel, który znany jest nam z wielu arcydzieł takich jak: Wieża Babel, Pejzaż z upadkiem Ikara czy wiele kompozycji obrazujących przysłowia niderlandzkie jak Dwie Małpy z 1562 roku, które nawiązują treścią do powiedzenia: sądzić się o orzech laskowy – czyli krótko mówiąc oznaczało to bezsensowny spór o mało istotną sprawę. Te jak i inne cenne kompozycje ojca Jana Aksamitnego rozsiane są głównie po galeriach miast takich jak Berlin czy Wiedeń. PieterBruegelpaintingDziś jednak pragnę przyjrzeć się bliżej twórczości Jana Brueghel’a Aksamitnego a dokładniej jednej z jego kompozycji kwiatowych zatytułowanych Bukiet kwiatów z poczwarkami i motylami, który znajduje się w Accademia Carrara – muzeum sztuki mieszczącym się w mieście Bergamo we Włoszech. Warto zacząć od przydomka Aksamitny jakim został obdarowany ten artysta. Określenie to związane jest ściśle z delikatnością faktury malarskiej, która wyróżnia jego prace oraz harmonią jak i subtelną tonacją kolorystyczną. Jan Brueghel Aksamitny malował w stylu manieryzmu i baroku tworząc przy tym popularny gatunek malarski w sztuce flamandzkiej – XVII wieczne kwiaty i pejzaże. Miał on okazję uczyć się fachu od swej babki Mayken Verhulst (Marie Bessemers) – znanej wówczas miniaturzystki. Artysta ten był nadwornym malarzem arcyksięcia Alberta w Brukseli a także przyjacielem i współpracownikiem Petera Paula Rubensa. W pracowni mistrza flamandzkiego specjalizował się w malowaniu kwiatów, zwierząt i pejzaży… Dzięki temu okresowi zawdzięczamy tym artystom obrazy takie jak: Adam i Ewa w ogrodzie rajskim czy Raj i grzech pierworodny. Z czasem działalność malarską Jana Brueghela kontynuowali jego synowie, Jan III oraz Ambrosius i jego liczni potomkowie. Jan Brughel starszy często jako podobrazia używał miedzianej blachy co powodowało trwałość podłoża oraz brak możliwości negatywnych czynników zewnętrznych działających na obraz. Co ważne, artysta ten był autorem nowego typu przedstawienia: Madonny otoczonej wieńcem kwiatów. Wielu możnych oraz wykształconych odbiorców, twierdziło iż kwiaty w jego dziełach poprzez swą rozmaitość i piękno form pozwalają dostrzec nam wspaniałość stwórcy. Artysta zatem na powyżej kompozycji kwiatowej ukazuje nam wysublimowane bogactwo natury. Kwiaty zanim zostały wyodrębnione w XVII wieku w samodzielne obrazy, pojawiały się w wielu dziełach o tematyce historycznej, mitologicznej czy religijnej. Wówczas przemijające piękno kwiatów oferowało pretekst do snucia refleksji nad naturą człowieka, naturą fizyczną czy boską naturą. Martwa natura staje się tu zatem nośnikiem wielu znaczeń symbolicznych. Kwiaty przedstawione na obrazie to w większości, jak sądzę piwonie będące symbolem dostatku i szczęścia oraz tulipany silnie wiążące się z treściami wanitatywnymi. Tulipan jako vanitas bogactw ziemskich i człowieka. Część z nich przedstawiona jest przez malarza w fazie pełnego rozkwitu, zaś niektóre piwonie są jeszcze jako nierozwinięte pączki. Zastosowany kontrast przez artystę sugeruje Nam zwrócenie uwagi na przemijalność egzystencji, ścięte kwiaty ukazujące bujne bogactwo natury, wydarte z naturalnego otoczenia – uschną, tym samym ofiarując miejsce nierozwiniętym jeszcze pączkom… Ponadto malarz w dolnej części kompozycji przedstawił w sposób bardzo szczegółowy motyle oraz poczwarki. Tym samym ponownie kładząc nacisk na przemijalność. Poczwarka jako stadium rozwojowe owadów informuje nas o ciągłym rozwoju i przeistaczaniu. Jan Aksamitny przedstawia nam niezwykłe bogactwo symboli, zwracając przy tym uwagę na każdy detal kompozycji. Również dekoracyjny wazon może stanowić tu symbol bogactwa, które jednak jest niczym w zestawieniu z przemijalnością życia. Tło kompozycji jest jednolite aby uwagę odbiorcy mogła skupić wyłącznie martwa natura.

Poniżej kilka moich squareshoot’ów wraz z roślinnym wzorem jako inspiracja modowa 🙂

meandlandscape


blouse


meandplants


plantprint


plantprint2


totallook


detailsprint

Me, Lombardy and Giorgio de Chirico

title

signature

painting

details

details2

Pieśń miłosna, 1914

Oficjalnie za narodziny malarstwa metafizycznego przyjmuje się rok 1917, w mieście na północy Włoszech- Ferrarze. Lecz już około 1910 roku pewne aspekty tego malarstwa dało się zauważyć na terenie Paryża, jedynego miasta europejskiego, w którym wówczas mogły rodzić się odmienne sobie kierunki. Swe nieprzerwane poszukiwania prowadziło w nim wiele cudzoziemców, można wymienić tu chociażby Brancusi’ego, Modigliani’ego, Pabla Picasso czy Georgesa Braque’a. Wówczas analizowali oni przedmioty z wielu punktów widzenia. Metafizyczne malarstwo powstało w Paryżu póki jeszcze nie zyskało swej oficjalnej nazwy. Warto powiedzieć tu o postaci Guillaume’a Apollinaire’a znanego nam krytyka sztuki, poety, pisarza czy redaktora naczelnego czasopisma ,,Les Soirées de Paris”, które promowało nowe zjawiska w sztuce i literaturze. Apollinaire wówczas przez swe zainteresowania związany był z braćmi de Chirico. W takim właśnie otoczeniu Giorgio de Chirico oraz jego brat Andrea wypracowali swą własną drogę malarską. Obrazy G. Chirico ukazują nam wpływ wielu miast, w których artysta kształtował swą twórczość. Narodziny w greckim Volos w Tesalii czy studia malarskie w Atenach, przyczyniły się w dużym stopniu do Jego inspiracji antykiem, co doskonale obrazują wyobrażenia posągów, kolumn, popiersi czy kapiteli. Artysta wraz z wujem Gustavem przebywał we Florencji co zaowocowało wizerunkiem wielu renesenasowych placów na płótnach. Giorgio de Chirico jak i wielu malarzy tworzących małą awangardę malarstwa metafizycznego pragnęli przekraczać fizyczną rzeczywistość. Wówczas chcieli oni stworzyć metarzeczywistość, która winna być zbudowana z obrazów iluzyjnie zamieszkanych, pełnych symboli. Malarstwo metafizyczne jako włoski termin Pittura metafisica, zastosowany przez Apollinaire’a i Alberta Savinia, włoskiego malarza, pisarza i kompozytora miało wprowadzać widza w królestwo tajemnicy, gdzie przedmioty wyrwane ze swego kontekstu nabierają nowego znaczenia. Malarstwo Giorgio de Chirico idealnie obrazują słowa wyżej wspomnianego Guillaume’a Apollinaire’a:

,,Sztuka Chirica nie jest malarstwem w tym sensie, jaki dziś nadaje się temu słowu. Można je nazwać zapisem snu. Za pomocą sięgających niemal w nieskończoność  arkad i fasad, o długich prostych liniach, natrętnej obecności surowych w kolorze mas, widmowego światłocienia- udaje mu się osiągnąć poczucie przestrzenności, osamotnienia, bezruchu, ekstazy, jaką czasami, kiedy zasypiamy wywołują w nas obrazy wspomnień…Giorcio de Chirico jak nikt inny wyraża patetyczną melancholię końca pięknego dnia w jakimś włoskim miasteczku, gdzie z głębi opustoszałego placu wyłania się panorama galerii, portyków i pomników przeszłości (…)

Powyższy obraz zatytuowany Pieśń miłosna ukazuje nam na pierwszym planie zieloną piłkę a tuż za nią gipsową głowę pochodzącą z klasycznego posągu, która zamieszczona jest na tablicy wraz z czerwoną rękawicą. Kolejno warto zwrócić uwagę na dalszy plan, czyli mur wraz z fragmentem przejeżdżającego pociągu. Poprzez wyrywanie przedmiotów z ich kontekstu oraz zestawianie ich w różny sposób spotykamy się z pewną grą, labiryntem, utajnionym przesłaniem. Często na płótnach artysty ocienione pasaże, architektura buduję atmosferę melancholii i niepokoju. Chodź prócz ocienionych połaci wzbudzających w Nas niepokój, to konfrontowanie przedmiotów o różnym przeznaczeniu staje się tu działaniem najważniejszym, bowiem zmusza nas do myślenia gdzie zadajemy sobie pytanie: Co tak naprawdę wspólnego może mieć czerwona rękawica z antyczną głową ? Interpretację pozostawiam już zatem odbiorcy 🙂

 

Me


suculent


me2


detailsfashion


meandarchitecture


bowandtrousers

nudecoat


details3