MORE GREEN

 

 

 

RINGS


DETAILS


blondewoman


seaside


woman


denim


image22


blondewoman


details


paintings

Artur Nacht-Samborski,  Liście w białym wazonie na stole, ok. 1970


paintings2

Artur-Nacht Samborski, Martwa natura, ok 1970


painter

Artur-Nacht Samborski, Donica z gałązkami i liśćmi na zielonym tle, ok. 1974

Zieleń,zieleń, zieleń… w takich barwach właśnie widzę sierpień. Klasyczne paski i bufiaste rękawy to połączenie, które ostatnimi czasy skradło moje serce. Chodź w średniowieczu kolor ten kojarzony był ze złą passą, dla mnie jest on symbolem natury, dobrej energii, odrodzenia. W malarstwie polskim duże wrażenie robią na mnie kompozycje jednego z artystów jakim jest Artur-Nacht Samborski. Artysta urodzony w 1898 roku w Krakowie, kształcił się na tutejszej akademii pod skrzydłami Mehoffera i Weissa. Później rozwijał swe pasje w Berlinie i Wiedniu. Związany był on również z ruchem kapistów (Paryż) oraz czynnie działał jako pedagog w Sopocie i Warszawie. Za życia dość niechętnie prezentował swe prace, dopiero podczas pośmiertnej wystawy w 1977 roku w warszawskim Muzeum Narodowym zaprezentowało kilkaset obrazów tego malarza. Malował wiele martwych natur, pejzaży i aktów. Często nazywany malarzem fikusów… Nie da się ukryć, że w większości swych prac przedstawiających martwe natury artysta umieszczał fikusy w różnych zestawieniach. Szczególnie w twórczości tego malarza, urzekło mnie indywidualne podejście do ukazywania roślinności. W swych pracach posługiwał się różnymi tonami zieleni, płaską plamą barwną i kontrastami. Malarz planował kompozycje, zachowując przy tym własną ekspresje przedstawienia. Fikusy Samborskiego da się rozpoznać na kilometr… Stworzył on własny język malarski, dzięki któremu wyróżnia się on na tle wielu polskich artystów. Pozostawił po sobie między innymi wiele martwych natur, w których dominują liczne zielenie. Zielenie Samborskiego są zapewne w stanie wzbudzić wiele emocji w odbiorcach. Martwe natury jego autorstwa stanowią dla mnie ważny element w polskim dorobku malarskim XX wieku 🙂

wordswomaninyellow


blonde woman


yellowsuit


shoes


blonde woman


details


outfit


stripes


womandand skye


shoesandyellow


mocasines

Dzisiaj kilka słów na tema koloru, który w różnych kulturach posiada wielorakie znaczenia. Kolor ten od dawien dawna inspiruje wielu artystów do stosowania go w różnych dziełach. Mowa tu o żółci, kolorze który swą nazwę zawdzięcza językowi praindoeuropejskiemu ”Ghel-” oznaczającego odcienie żółci i zieleni. W starożytnym Egipcie i kulturze Majów kolor ten czczony był jako kolor słońca, dla niektórych zaś Indian żółty wiązał się ze wschodem, plemiona wiązały go z nadchodzącym konfliktem i kłopotami. W kulturze wschodu żółty ma być środkiem przeciwko złu. W Chinach postrzegany jako symbol władzy cesarskiej, w Japonii kojarzony z męstwem i odwagą. W kulturze Greków kojarzony zaś ze smutkiem a u Egipcjan z kolei wiązany z opłakiwaniem i żałobą. W malarstwie europejskim żółty budził szacunek, odnosił się do pozytywnych emocji. Z czasem uległo to zmianie, kolor ten zaczął być wiązany ze zdradom i fałszem. Stąd też między innymi postać Judasza w malarstwie przedstawia go w żółtych szatach. Jednak w kręgu społeczności judeochrześcijańskiej, po okresie II wojny światowej negatywne skojarzenia z tym kolorem przestały mieć już znaczenie- zarówno w malarstwie jak i innych dziedzinach życia. Kolor ten stosowało wielu artystów… Spotykamy się z nim między inni w freskach Giotta di Bondone, obrazach Jana Vermeera, Jeana -Honoré Fragonard’a, kompozycjach znanych impresjonistów, ekspresjonistów czy obrazach współczesnych Marka Rothko. Niewątpliwie możemy stwierdzić, że kolor ten zwraca uwagę, tym bardziej iż występuje on w wielu odcieniach. Od ciepłych, słonecznych tonów po lekko chłodne cytrynowe tony. Zainspirowana twórczością malarską kilku ważnych artystów na mapie historii sztuki, postanowiłam nieco bardziej otworzyć się na ten kolor. Powyżej kilka ‚square-shootów’ przedstawiających moje spojrzenie i pomysł na wdrążanie żółtego do własnej garderoby. Kombinezony z lat 70’tych z szerokimi nogawkami wracają do łask 🙂 Poniższe obrazy to namiastka twórczości jednego z najważniejszych przedstawicieli ekspresjonizmu niemieckiego. Karl Schmidt- Rotfluff to artysta urodzony w Berlinie trudnił się malarstwie i grafice. Studiował architekturę na Politechnice Drezdeńskiej, co doprowadziło co poznania kilku ważnych artystów. Otóż Erich Heckel, Fritz Bleyl, Ernst Ludwig Kirchner oraz Karl Schmidt-Rotluff jako studencki architektury założyli grupę pod nazwą: Die Brücke czyli Most. Grupa powstała w 1905 roku i w założeniu miała pokazywać nowe formy ekspresji sprzeciwiając się tym samym tradycji akademickiej. Pragnęli prezentować swoją sztukę, dlatego też organizowali wiele wystaw zbiorowych na których pragnęli propagować własną estetykę, podejście do sztuki. Niewątpliwym jest iż twórczość tych artystów w dużej mierze przyczyniła się do kształtowania sztuki XX wieku, co tym samym doprowadziło do powstania nurtu zwanego ekspresjonizmem. Karl Schmidt-Rottluff jak i inni artyście ekspresjonistyczny często stosowali w swych kompozycjach barwę żółtą. Najczęściej barwa to widoczna jest jako kolor skóry portretowanych modeli. Często kolor ten łączony z czernią, ciemnym granatem stanowi wyraźny kontrast i podkreśla ekspresyjny wyraz postaci. Kolor żółty stał się dla niego ważnym kolorem, dzięki któremu akcentował charakter dzieła, podkreślał rangę postaci, nastroju, otoczenia… Z pewnością jego pracę budzą wiele przemyśleć i refleksji, bowiem główny nacisk kładzony jest na wyrażanie uczuć artysty.

,,Sztuka objawia się w coraz to nowych formach, bo wciąż pojawiają się nowe osobowości twórcze.

Karl Schmidt-Rottluff

akt-karl-schmidt-rotluff-1914   Karl Schmidt Rottluff, Nude, 1914


after-the-bath-1926-karl-schmidt-rotluff      Karl Schmidt Rottluff, After the bath, 1926


karl-schmidt-rotluff-irises

Karl Schmidt Rottluff, Irises, 1914

Jan Brueghel the Elder + My plant print

bnbn

picture

painting

details

details3

details2

Jan Brueghel Aksamitny,  Bukiet kwiatów z poczwarkami i motylami1612, olej na miedzi.

Powyższa kompozycja to obraz autorstwa jednego z członków znanej rodziny Brueghel, Jana (starszego). Brueghel zwany często aksamitnym był zasadniczo jednym z czterech najważniejszych osobistości artystycznych tej rodziny. Urodzony w Brukseli w roku 1568 pozostawił po sobie wiele dzieł malarskich w których wykazuje on ponadprzeciętny talent w malowaniu kwiatów. Ojcem artysty był mistrzowski malarz Niderlandów Pieter Bruegel, który znany jest nam z wielu arcydzieł takich jak: Wieża Babel, Pejzaż z upadkiem Ikara czy wiele kompozycji obrazujących przysłowia niderlandzkie jak Dwie Małpy z 1562 roku, które nawiązują treścią do powiedzenia: sądzić się o orzech laskowy – czyli krótko mówiąc oznaczało to bezsensowny spór o mało istotną sprawę. Te jak i inne cenne kompozycje ojca Jana Aksamitnego rozsiane są głównie po galeriach miast takich jak Berlin czy Wiedeń. PieterBruegelpaintingDziś jednak pragnę przyjrzeć się bliżej twórczości Jana Brueghel’a Aksamitnego a dokładniej jednej z jego kompozycji kwiatowych zatytułowanych Bukiet kwiatów z poczwarkami i motylami, który znajduje się w Accademia Carrara – muzeum sztuki mieszczącym się w mieście Bergamo we Włoszech. Warto zacząć od przydomka Aksamitny jakim został obdarowany ten artysta. Określenie to związane jest ściśle z delikatnością faktury malarskiej, która wyróżnia jego prace oraz harmonią jak i subtelną tonacją kolorystyczną. Jan Brueghel Aksamitny malował w stylu manieryzmu i baroku tworząc przy tym popularny gatunek malarski w sztuce flamandzkiej – XVII wieczne kwiaty i pejzaże. Miał on okazję uczyć się fachu od swej babki Mayken Verhulst (Marie Bessemers) – znanej wówczas miniaturzystki. Artysta ten był nadwornym malarzem arcyksięcia Alberta w Brukseli a także przyjacielem i współpracownikiem Petera Paula Rubensa. W pracowni mistrza flamandzkiego specjalizował się w malowaniu kwiatów, zwierząt i pejzaży… Dzięki temu okresowi zawdzięczamy tym artystom obrazy takie jak: Adam i Ewa w ogrodzie rajskim czy Raj i grzech pierworodny. Z czasem działalność malarską Jana Brueghela kontynuowali jego synowie, Jan III oraz Ambrosius i jego liczni potomkowie. Jan Brughel starszy często jako podobrazia używał miedzianej blachy co powodowało trwałość podłoża oraz brak możliwości negatywnych czynników zewnętrznych działających na obraz. Co ważne, artysta ten był autorem nowego typu przedstawienia: Madonny otoczonej wieńcem kwiatów. Wielu możnych oraz wykształconych odbiorców, twierdziło iż kwiaty w jego dziełach poprzez swą rozmaitość i piękno form pozwalają dostrzec nam wspaniałość stwórcy. Artysta zatem na powyżej kompozycji kwiatowej ukazuje nam wysublimowane bogactwo natury. Kwiaty zanim zostały wyodrębnione w XVII wieku w samodzielne obrazy, pojawiały się w wielu dziełach o tematyce historycznej, mitologicznej czy religijnej. Wówczas przemijające piękno kwiatów oferowało pretekst do snucia refleksji nad naturą człowieka, naturą fizyczną czy boską naturą. Martwa natura staje się tu zatem nośnikiem wielu znaczeń symbolicznych. Kwiaty przedstawione na obrazie to w większości, jak sądzę piwonie będące symbolem dostatku i szczęścia oraz tulipany silnie wiążące się z treściami wanitatywnymi. Tulipan jako vanitas bogactw ziemskich i człowieka. Część z nich przedstawiona jest przez malarza w fazie pełnego rozkwitu, zaś niektóre piwonie są jeszcze jako nierozwinięte pączki. Zastosowany kontrast przez artystę sugeruje Nam zwrócenie uwagi na przemijalność egzystencji, ścięte kwiaty ukazujące bujne bogactwo natury, wydarte z naturalnego otoczenia – uschną, tym samym ofiarując miejsce nierozwiniętym jeszcze pączkom… Ponadto malarz w dolnej części kompozycji przedstawił w sposób bardzo szczegółowy motyle oraz poczwarki. Tym samym ponownie kładząc nacisk na przemijalność. Poczwarka jako stadium rozwojowe owadów informuje nas o ciągłym rozwoju i przeistaczaniu. Jan Aksamitny przedstawia nam niezwykłe bogactwo symboli, zwracając przy tym uwagę na każdy detal kompozycji. Również dekoracyjny wazon może stanowić tu symbol bogactwa, które jednak jest niczym w zestawieniu z przemijalnością życia. Tło kompozycji jest jednolite aby uwagę odbiorcy mogła skupić wyłącznie martwa natura.

Poniżej kilka moich squareshoot’ów wraz z roślinnym wzorem jako inspiracja modowa 🙂

meandlandscape


blouse


meandplants


plantprint


plantprint2


totallook


detailsprint

Me, Lombardy and Giorgio de Chirico

title

signature

painting

details

details2

Pieśń miłosna, 1914

Oficjalnie za narodziny malarstwa metafizycznego przyjmuje się rok 1917, w mieście na północy Włoszech- Ferrarze. Lecz już około 1910 roku pewne aspekty tego malarstwa dało się zauważyć na terenie Paryża, jedynego miasta europejskiego, w którym wówczas mogły rodzić się odmienne sobie kierunki. Swe nieprzerwane poszukiwania prowadziło w nim wiele cudzoziemców, można wymienić tu chociażby Brancusi’ego, Modigliani’ego, Pabla Picasso czy Georgesa Braque’a. Wówczas analizowali oni przedmioty z wielu punktów widzenia. Metafizyczne malarstwo powstało w Paryżu póki jeszcze nie zyskało swej oficjalnej nazwy. Warto powiedzieć tu o postaci Guillaume’a Apollinaire’a znanego nam krytyka sztuki, poety, pisarza czy redaktora naczelnego czasopisma ,,Les Soirées de Paris”, które promowało nowe zjawiska w sztuce i literaturze. Apollinaire wówczas przez swe zainteresowania związany był z braćmi de Chirico. W takim właśnie otoczeniu Giorgio de Chirico oraz jego brat Andrea wypracowali swą własną drogę malarską. Obrazy G. Chirico ukazują nam wpływ wielu miast, w których artysta kształtował swą twórczość. Narodziny w greckim Volos w Tesalii czy studia malarskie w Atenach, przyczyniły się w dużym stopniu do Jego inspiracji antykiem, co doskonale obrazują wyobrażenia posągów, kolumn, popiersi czy kapiteli. Artysta wraz z wujem Gustavem przebywał we Florencji co zaowocowało wizerunkiem wielu renesenasowych placów na płótnach. Giorgio de Chirico jak i wielu malarzy tworzących małą awangardę malarstwa metafizycznego pragnęli przekraczać fizyczną rzeczywistość. Wówczas chcieli oni stworzyć metarzeczywistość, która winna być zbudowana z obrazów iluzyjnie zamieszkanych, pełnych symboli. Malarstwo metafizyczne jako włoski termin Pittura metafisica, zastosowany przez Apollinaire’a i Alberta Savinia, włoskiego malarza, pisarza i kompozytora miało wprowadzać widza w królestwo tajemnicy, gdzie przedmioty wyrwane ze swego kontekstu nabierają nowego znaczenia. Malarstwo Giorgio de Chirico idealnie obrazują słowa wyżej wspomnianego Guillaume’a Apollinaire’a:

,,Sztuka Chirica nie jest malarstwem w tym sensie, jaki dziś nadaje się temu słowu. Można je nazwać zapisem snu. Za pomocą sięgających niemal w nieskończoność  arkad i fasad, o długich prostych liniach, natrętnej obecności surowych w kolorze mas, widmowego światłocienia- udaje mu się osiągnąć poczucie przestrzenności, osamotnienia, bezruchu, ekstazy, jaką czasami, kiedy zasypiamy wywołują w nas obrazy wspomnień…Giorcio de Chirico jak nikt inny wyraża patetyczną melancholię końca pięknego dnia w jakimś włoskim miasteczku, gdzie z głębi opustoszałego placu wyłania się panorama galerii, portyków i pomników przeszłości (…)

Powyższy obraz zatytuowany Pieśń miłosna ukazuje nam na pierwszym planie zieloną piłkę a tuż za nią gipsową głowę pochodzącą z klasycznego posągu, która zamieszczona jest na tablicy wraz z czerwoną rękawicą. Kolejno warto zwrócić uwagę na dalszy plan, czyli mur wraz z fragmentem przejeżdżającego pociągu. Poprzez wyrywanie przedmiotów z ich kontekstu oraz zestawianie ich w różny sposób spotykamy się z pewną grą, labiryntem, utajnionym przesłaniem. Często na płótnach artysty ocienione pasaże, architektura buduję atmosferę melancholii i niepokoju. Chodź prócz ocienionych połaci wzbudzających w Nas niepokój, to konfrontowanie przedmiotów o różnym przeznaczeniu staje się tu działaniem najważniejszym, bowiem zmusza nas do myślenia gdzie zadajemy sobie pytanie: Co tak naprawdę wspólnego może mieć czerwona rękawica z antyczną głową ? Interpretację pozostawiam już zatem odbiorcy 🙂

 

Me


suculent


me2


detailsfashion


meandarchitecture


bowandtrousers

nudecoat


details3

Opening. Magic Square at PGS, Sopot

mnn

 

image37

 

image28        Compositions by Henryk Stażewski

 

image17

image24 Wojciech Fangor, E15, oil on canvas, 128 x 128 cm, 1966  / Jankilevitsch Colletion

 

image7

image6 Emilia Bohdziewicz, Thread Drawing Nr 26, 1993, 60 x 60 cm, private collection

 

image29

 

image26

image27

Compositions by Ryszard Winiarski

image30

Andrzej Urbanowicz, Black Square, 41 x 41 cm, 1969, private collection

 

image34

Kazimierz Malewicz, Two Suprematist Drawings, 1927

 

mn

Wilhelm Sasnal, Man with child, oil on canvas, 2001